statystyka
Blog > Komentarze do wpisu

jakie kobiety podobają się mężczyznom?

Ze zrozumiałych względów google - współczesny odpowiednik greckiej wyroczni w Delfy, nazywanej przez Homera (nie Simsona) Pythó – odsyła do naszego blogu osoby poszukujące odpowiedzi na pytanie, jakie kobiety podobają się mężczyznom .

W odpowiedzi na wielkie zapotrzebowanie i prawdopodobną utylitarną ważkość problemu postanowiliśmy dokonać wysiłku badawczo-intelektualnego i udzielić szczerej, wyczerpującej i ostatecznej odpowiedzi. (Jeszcze większa grupa ludzi trafia tu zadając Pytii pytanie „największe cycki świata?” - i chociaż nie czujemy się obecnie na siłach, żeby odpowiedzieć na to pytanie, to klniemy się na Apollina, że uruchomimy odpowiedni program badawczy, jak tylko dostaniemy grant z KBN)

Wszystkim, którym się śpieszy od razu podajemy odpowiedź w pełnym brzmieniu, bez oględności, rozwlekania, ściemniania, dalszego odwlekania. Odpowiedź brzmi: nie wiadomo.

Alternatywna odpowiedź - głoszona przez panie, które poznały się na facetach i wiedzą o nich wszystko (kompletna wiedza, jeśli wyciąć wszystkie zbędne epitety i dygresje dotyczące cech osobniczych, to najwyżej kilkustronicowa broszurka) – że facet oglądają się za każdą i rzucają się na każdą nadarzającą się okazję, jest zakresowo w zasadzie równoznaczna i nie będziemy wchodzili z nią w polemikę. Co więcej, zauważmy, że w swej głębokiej mądrości odpowiedź ta implikuje wieloaspektowość problemu i eksplikuje aspekt najważniejszy w odniesieniu do mężczyzn, mianowicie konsumpcyjny.

Pytanie bowiem jest wieloznaczne.

  • Jeżeli przyjmiemy kryterium konsumpcyjne, czyli sensem pytania jest: „z kim mężczyzna jest skłonny się przespać?” - to mężczyźni okażą się niestrudzoną awangardą odkrywców, niespokojnymi duchami zapuszczającymi się najdziksze i najbardziej niedostępne, niekoniecznie dziewicze, tereny. Jeśli przyjąć metaforę podboju kosmosu, to mężczyźni już dawno poznali tajemnicę czarnych dziur i naturę ciemnej materii.
  • Jeśli zaś obrać zasadę estetyczną, czyli sens pytania wyraża się w zdaniu: „jakie kobiety w anonimowej ankiecie mężczyzna jest gotów uznać za piękne?”- to mężczyźni będą robić za światłych wyznawców klasycznej arystotelesowskiej zasady złotego środka i fundament cywilizowanego społeczeństwa. Oznacza to, że faceci są wzrokowcami, ale nie należy wyciągać z tego zbyt daleko idących wniosków, np. że wzrokowy obraz świata mają jakoś wysublimowany lub że dostrzegają różne niuanse. W myśleniu o tym pomaga znajomość terminu „od siekiery”.
  • Jest jeszcze jedna możliwość. Pytanie może jest źle postawione i szlachetne panie (lub pozbawieni kontaktu z własną świadomością panowie), które je zadają, chcą w istocie wiedzieć z jakimi kobietami mężczyźni są gotowi się relatywnie trwale związać, z jakimi paniami panowie chcą mieć dzieci albo nawet z jakimi kobietami mężczyźni chcą się żenić? Nie będziemy tym razem zajmowali się odpowiedzą na to pytanie, nikt i tak nie czyta nawet do ósmego akapitu. Wstępnie zauważę, że spojrzenie na krzywą gaussa i ogólna odpowiedź na to pytanie nie jest zbyt ciekawa i użyteczna. Należy raczej pogrupować dwie kategorie zmiennych osobniczych i między tymi grupami doszukiwać się dopiero relacji. Czyli niscy, grubi, pryszczaci, bez grosza przy duszy idioci są skłonni współpracować z innymi babeczkami niż niscy, grubi, pryszczaci, bez grosza przy duszy mózgowcy. I poza tym to czego się chce, a co się trafia, wychodzi i popełnia to kwestie bardzo luźno ze sobą związane.

Wszystkim, którzy dobrnęli do końca tekstu gratuluję i polecam: zasiądźcie w wadżrasanie i przy pomocy mantry aum poruszcie w sobie czakry. Ci, którzy tekst zrozumieli, niechaj pogratulują sobie sami, już wkrótce poznacie, że atman jest brahmanem.

poniedziałek, 31 grudnia 2007, przewrotnik
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: rotkot, 80.51.91.25*
2007/12/31 21:32:50
no jak pięknie rozpisałeś się na temat,na który wcześniej odpowiedziałeś w dwuch słowach czyli nie wiadomo ;)
tobie przynaję etykietę człowieka który umie pisać, a sobię człowieka który lubi czytać, czyli poprostu stałego czytelnika ;)
myślę, że nie będziesz miał nic przeciwko ...
-
Gość: adephaga.blog.pl, 85.11.107.9*
2008/01/01 18:47:28
Ech cholera, dobrze czasem przeczytać taki żywy tekścik.
Podoba mi się, przychylam się do opinii przedmówcy.

Co do wielce umiłowanych stosunków damsko - męskich: toć nie od dzisiaj wiadomo, że punkt widzenia zależy od umiejscowienia siedzenia (leżenia, drżenia i roztańczenia etc. ).

I wydaje mi się, że gdyby zmienić tytułowych meżczyzn na kobiety, tekst nie straciłby na (za)wartości ;))
-
2008/01/02 08:53:40
Luźne skojarzenie - ponoć amerykańscy naukowcy (wierzy ktoś jeszcze w "amerykańskich naukowców;)?) dowiedli, że głodnemu mężczyźnie podobają się okrąglejsze kobiety, a najedzonemu - szczuplusie;) Wot zagadka;)
-
2008/01/02 11:04:50
no tak
-
2008/01/02 13:56:33
@ROTKOT
witam, wiedziałem, że nawet ten blog znajdzie w końcu jakichś czytelników. Czuję, że już wkrótce będę miał tyle co Nietzsche za życia, albo inni wielcy pisarze piszący niezrozumiale i od rzeczy;)

@adephaga
no z istotnymi zastrzeżeniami: Kobiety są jak wiadomo wysublimowane, uwrażliwione, nie oglądają się za każdym ładniusim facetem, kryterium konsumpcyjne nie jest w przypadku kobiet najważniejsze i kobiety są tak skomplikowane, że można by, pisząc o nich nich, zapełnić całą bibliotekę, tak skomplikowane, że same siebie nie rozumieją;)

@ Daria-Nowak
O Piękna Pani,
Pragnę donieść, że rosyjscy naukowcy ustalili, że po wódce mężczyznom podobają się bardziej rozgarnięte, po piwie mężczyźni preferują dowcipne, zaś po samogonie charakterne:)

@Melasa
nie rozumem, ale nie zgadzam się ze względów formalnych;)
-
2008/01/02 14:03:14
nie zgadzam się z tym że się nie zgodziłeś.
Mężczyźni lubią uległe, ale pociągają ich dominujące. A po alkoholu, to mężczyźni lubią każdą, która ich do domu zaniesie na ramieniu swem :)
-
2008/01/02 14:15:14
masz nienaukowe podejście;P nie wyciąga się generalnych wniosków na podstawie swojego indywidualnego doświadczenia;)

nie mogę się zgodzić, żebyś się zgadzała, że podwójną gardą podwójnej afirmacji, więc pomimo, że się nie zgadzasz na moją niezgodę, nie zgadzam się recydywicznie:]
-
2008/01/02 14:17:25
miało być "żebyś się skrywała, za.." zamiast "żebyś się zgadzała, że..."
-
2008/01/03 14:37:39
ja się nadal nie zgadzam, zgubiłam się w sumie już z czym się nie zgadzam, ale tak dla zasady - muszę się nie zgodzić.

Ja akurat należę do wyjątków, które nie wspierają swoich mężczyzn w stanie zanietrzeźwienia, bo same wspierane być muszą.
-
2008/01/04 12:31:52
hehe, faktycznie się pogubiłaś- Ty się zgadzałaś, to ja się nie zgadzałem :D
-
2008/01/04 19:02:16
i w ten sposób rodzą się dzieci - przez totalne zagubienie :P
-
2008/01/04 21:52:34
będą z nas ładne i mądre dzieci :D
-
2008/01/04 22:22:04
Popieram koleżankę magistrantkę Melasę! Po alkoholu - każda;)! Byle była i byle się jeszcze dało;)
-
2008/01/04 23:44:59
Przewrotniku,
ja już jestem ładne i mądre dziecko ;)

Daria,
co ja bym bez Twego wsparcia zrobiła?
-
2008/01/05 08:36:24
Drogie Panie
Argumenty typu "z życia wzięte", "z własnego doświadczenia", "wiem, bo przeżyła..." uznawane są tylko pod warunkiem obszernego opisu okoliczności na które się Panie powołują;)
-
2008/01/05 11:21:58
A mogą być "obserwacje";)?
-
2008/01/05 11:34:08
mogą być:]